Dziennik Gazeta Prawana logo

Miesiąc oczekiwania dobiegł końca. Polscy fani serialowego hitu znów zarwali noc

26 grudnia 2025, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
"Stranger Things", sezon 5., część 2.
"Stranger Things", sezon 5., część 2./Netflix
Na platformie Netflix zadebiutowała wyczekiwana druga część piątego i zarazem ostatniego sezonu megahitu serialowego "Stranger Things", za którym stoją bracia Dufferowie. Po miesiącu od premiery pierwszego odcinka finałowego sezonu powróciliśmy do Hawkins. I znów zainteresowanie serialem okazało się olbrzymie – jeszcze więcej polskich fanów niż poprzednio postanowiło zarwać noc.

Piąty i zarazem finałowy sezon "Stranger Things" debiutuje w Netflixie w trzech częściach: pierwsze cztery odcinki pojawiły się dziś, 27 listopada, kolejne trzy dziś – 26 grudnia, a wielki finał nastąpi 1 stycznia 2026 roku – ostatni odcinek ma trwać ponad dwie godziny.

Przeciążone serwery Netflixa

Premiery wszystkich części zaplanowano na godzinę 2:00 czasu polskiego. Listopadowa premiera pierwszego odcinka piątego sezonu "Stranger Things" sparaliżowała serwery na całym świecie. Setki tysięcy osób, które zalogowały się, aby obejrzeć uwielbiany serial, zobaczyły napis: "Coś poszło nie tak. Przepraszamy, mamy problem z realizacją twojego zgłoszenia. Na stronie głównej znajdziesz dalsze informacje". Problem na szczęście nie dotyczył Polski – i nie powtórzył się tym razem. Niektórzy polscy fani znów zarwali noc, żeby natychmiast obejrzeć trzy nowe odcinki uwielbianego serialu. Tym razem jeszcze więcej osób niż poprzednio zdecydowało się nie spać, na co z pewnością miał wpływ wolny dzień świąteczny.

Połączenie klimatu z rozmachem

Bracia Duffer zapowiadali w październiku, że finałowy sezon, który składa się z ośmiu odcinków, będzie połączeniem klimatu pierwszego z rozmachem czwartego. Od premiery minęło dziewięć lat – serial zadebiutował 15 lipca 2016 roku i szybko obrósł kultem, stając się jednym z najważniejszych tytułów Netflixa.

Twórcy serialu zapowiadali też, że akcja finałowego sezonu rusza z pełną prędkością.

To, co wyróżnia ten sezon, to fakt, że zaczyna się w chaosie – nasi bohaterowie przegrali na końcu czwartego sezonu. Zazwyczaj pokazujemy ich normalne życie, szkołę i codzienność, a dopiero potem wkracza element nadprzyrodzony. Tutaj historia pędzi od pierwszej minuty – mówił Ross Duffer, współtwórca serialu. Jak dodawał Matt Duffer, finał rozgrywa się w zupełnie innym Hawkins: Nie ma tu już normalności. Ruch bohaterów jest ograniczony, wszędzie są kamery i kontrola. Ich codzienne życie przestało być zwyczajne – nawet wtedy, gdy nie walczą, wciąż są w stanie zagrożenia.

"Największy i najbardziej ambitny sezon"

To będzie największy i najbardziej ambitny sezon – mówił wcześniej Ross Duffer o finałowym sezonie "Stranger Things". Jednocześnie uważamy, że jest najbardziej osobisty. Praca nad nim była bardzo intensywna i emocjonalna, zarówno dla nas, jak i dla naszych aktorów – dodawał Matt Duffer.

Przy okazji wyszło na jaw, że bracia Duffer mają w planach także dwa nowe seriale, które trafią do Netflixa: "The Boroughs" i "Something Very Bad Is Going To Happen". Zostajemy jeszcze na jakiś czas w Netflixie, który był naszym domem przez ostatnie dziesięć lat. Nie mogliśmy marzyć o lepszych partnerach do współpracy. Jeśli chcecie opowiadać oryginalne historie, tak jak my, to Netflix jest naprawdę odpowiednim miejscem – przekonywał Ross Duffer.

Zmiana kategorii wiekowej nowego sezonu

Netflix zaskoczył również fanów, zmieniając nagle kategorię wiekową piątego sezonu "Stranger Things". Wszystkie dotychczasowe odsłony kultowego przeboju miały kategorię TV-14. Tymczasem finałowy sezon uwielbianego serialu otrzymał  najwyższą w USA kategorię TV-MA.

Kategoria TV-MA jest telewizyjnym odpowiednikiem kinowego NC-17 i oznacza program nieodpowiedni dla widzów poniżej 17. roku życia, zatem produkcję  tylko dla dorosłych.

Tajemnicze "zniknięcie" i niepełny tytuł

Pod koniec zeszłego roku Netflix ujawnił tytuły odcinków piątego sezonu "Stranger Things". Nazwa jednego z epizodów wywołała szczególnie żywe spekulacje wśród licznych fanów kultowego przeboju.

Tytuły odcinków nadchodzącego sezonu prezentują  się  następująco.

  • Odsiecz
  • Zniknięcie (...)
  • Pułapka u Turnbowów
  • Czarownik
  • Elektrowstrząs
  • Ucieczka z Camazotz
  • Most
  • Ta strona

Drugi człon tytułu odcinka o "zniknięciu" został celowo zamazany – zatem można spekulować, że twórcy nie chcą  zdradzać, kto z bohaterów znowu zniknie, przenosząc się na Drugą Stronę.

Co się wydarzy w finale "Stranger Things"?

Plan zdjęciowy serialu trwał cały rok – od stycznia do grudnia 2024. Goszcząc w marcu zeszłego roku programie "The Jonathan Ross Show" w ramach promocji swojego nowego filmu fantasy "Dama", Millie Bobby Brown ujawniła, że produkcja 5. sezonu "Stranger Things" zakończy się dopiero za dziewięć miesięcy, czyli na przełomie 2024 i 2025 roku – i tak faktycznie się stało.

Aktorka była też pytana o fabułę nowej serii i proszono o uchylenie rąbka tajemnicy, ale kontrakt zabrania jej udzielać jakichkolwiek informacji, choćby zdawkowych.

W finałowym sezonie "bohaterowie stają do ostatecznej walki z siłami zła, które zagrażają nie tylko ich miasteczku, ale i całemu światu. Przyjaźnie zostaną wystawione na próbę, a losy wielu osób się zmienią, gdy odkrycia, jakich dokonają, odmienią Hawkins na zawsze" – informował Netflix.

W najnowszym opisie platforma zdecydowała się zdradzić nieco więcej szczegółów: "Jesień roku 1987. Otwierające się bramy sprawiają, że całe Hawkins drży ze strachu. Nasi bohaterowie mają teraz tylko jeden cel – znaleźć i zlikwidować Vecnę. Ten jednak zniknął i nikt nie wie, gdzie jest i co planuje. Jakby tego było mało, władze obłożyły miasteczko kwarantanną i otoczyły wojskiem. Misję dodatkowo utrudnia to, że rząd chce za wszelką cenę dopaść Jedenastkę, co zmusza ją do pozostawania w ukryciu. Zbliża się rocznica zniknięcia Willa i narasta znajoma atmosfera przerażenia. W powietrzu czuć, że nadchodzi czas finałowego starcia z przeciwnikiem potężniejszym i groźniejszym, niż wszyscy poprzedni. Aby położyć kres temu koszmarowi, cała ekipa musi po raz ostatni dać z siebie wszystko".

Zamieszanie z premierą  5. sezonu

Netflix potwierdzał już wcześniej, że 5. sezon "Stranger Things" pojawi się  w 2025 roku.

Pierwotnie finał historii Jedenastki i jej przyjaciół z miasteczka Hawkins miał mieć miejsce w roku 2024. Jednak już jakiś czas temu Netflix zapowiedział, że premiera przesunie się na rok 2025. Najwcześniej w wakacje, a być  może dopiero jesienią.

Spekulowało się też, że analogicznie jak w przypadku sezonu 4., ostatnia odsłona cyklu trafi do nas w dwóch częściach – w przypadku 4. sezonu był to maj i lipiec 2022 roku. Teraz już jednak wiemy, że ostatni sezon będzie trzyczęściowy.

Kto wystąpi w 5. sezonie "Stranger Things"?

W 5. sezonie serialu "Stranger Things" występują Winona Ryder (Joyce Byers), David Harbour (Jim Hopper), Millie Bobby Brown (Jedenastka), Finn Wolfhard (Mike Wheeler), Gaten Matarazzo (Dustin Henderson), Caleb McLaughlin (Lucas Sinclair), Noah Schnapp (Will Byers), Sadie Sink (Max Mayfield), Natalia Dyer (Nancy Wheeler), Charlie Heaton (Jonathan Byers), Joe Keery (Steve Harrington), Maya Hawke (Robin Buckley), Priah Ferguson (Erica Sinclair), Brett Gelman (Murray), Jamie Campbell Bower (Vecna), Cara Buono (Karen Wheeler), Amybeth McNulty (Vickie), Nell Fisher (Holly Wheeler), Jake Connelly (Derek Turnbow), Alex Breaux (por. Akers) oraz Linda Hamilton (dr Kay).

"Stranger Things". To wcale nie koniec

Od 2023 roku trwają  prace nad serialem animowanym, nadzorowane przez twórców oryginału, pomysłodawców braci Dufferów oraz reżysera Shawna Levy'ego.

Netflix potwierdził  również, że uniwersum "Stranger Things" doczeka się spin-offów, rozwijających historie wybranych bohaterów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj