Tom Cruise nie umiera nigdy (no, nie do końca)
6 czerwca 2014, 18:58
"Na skraju jutra" to apokaliptyczne science fiction, które sprytnie udaje film z ambicjami. Ale to tylko gra pozorów – spektakularna i chwilami nawet trzymająca w napięciu akcja skrywa bowiem banalną i zbudowaną z klisz fabułę – pisze Jakub Demiańczuk.
1/12Grany przez Toma Cruise'a amerykański oficer William Cage zostaje karnie wysłany do walki z pustoszącymi Europę kosmitami. Ginie w pierwszej potyczce i – ku swojemu zdumieniu – znów budzi się w bazie wojskowej, z której musi wyruszyć na front
Warner Bros/Courtesy of Warner Bros. Enterta
2/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
3/12Na skraju jutra
Warner Bros/Courtesy of Warner Bros. Picture
4/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
5/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
6/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
7/12Na skraju jutra
Warner Bros/Courtesy of Warner Bros. Enterta
8/12Na skraju jutra
Warner Bros/Courtesy of Warner Bros. Enterta
9/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
10/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
11/12Na skraju jutra
Warner Bros/David James
12/12Na skraju jutra
Warner Bros/Courtesy of Warner Bros. Enterta
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna