Reklama
Reklama
Reklama

Kowboje, towary i kapłani wudu, czyli na co do kina?

"Jeździec znikąd"
"Jeździec znikąd" / Materiały Prasowe / Film Frame
Sezon ogórkowy w pełni, ale nie w kinach. Na polskich ekranach zadebiutowało sześć ciekawych filmów. "Jeździec znikąd", który (choć powstał w wytwórni Disney'a) nie jest filmem dla dzieci, a krwistym westernem z ambicjami. "Gorący towar" od twórcy słynnych "Druhen". Przewrotny dokument o czasach PRL-u – "Sztuka znikania", zagadkowy "Perfekcjonista" oraz komediowe "Frances Ha" i "Russendisko". Co wybrać? Podpowiadamy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Russendisko Gorący towar Jeździec znikąd Perfekcjonista Sztuka znikania
Reklama

Komentarze (1)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Szymek
    2013-07-21 08:32
    Voodoo tak się pisze
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama