Kowboje, towary i kapłani wudu, czyli na co do kina?
20 lipca 2013, 09:00
Sezon ogórkowy w pełni, ale nie w kinach. Na polskich ekranach zadebiutowało sześć ciekawych filmów. "Jeździec znikąd", który (choć powstał w wytwórni Disney'a) nie jest filmem dla dzieci, a krwistym westernem z ambicjami. "Gorący towar" od twórcy słynnych "Druhen". Przewrotny dokument o czasach PRL-u – "Sztuka znikania", zagadkowy "Perfekcjonista" oraz komediowe "Frances Ha" i "Russendisko". Co wybrać? Podpowiadamy.
1/12Indianin Tonto (Johnny Depp) uratował od śmierci młodego prawnika Johna Reida (Armie Hammer), którego brat Dan zginął z rąk zwyrodniałego bandyty Butcha Cavendisha (William Fichtner). Teraz John – ukrywający się za maską a la Zorro – oraz Tonto muszą stawić czoła bandzie Butcha, a przy okazji rozprawić się z chciwym i okrutnym Lathamem Cole'em (Tom Wilkinson), zarządcą budowy kolei transkontynentalnej. Wątków w opowieści o zamaskowanym jeźdźcu pojawi się zresztą więcej – wszystkie splotą się w szalonym, wybuchowym finale zaiste godnym letniego blockbustera
Media/Film Frame
2/12Jeździec znikąd
Media
3/12Gorący towar
Media
4/12Gorący towar
AP/Gemma La Mana
5/12Sztuka znikania
Media
6/12Sztuka znikania
Media
7/12Russendisko
Media
8/12Russendisko
Media/0
9/12Perfekcjonista
Kino Świat
10/12Perfekcjonista
Kino Świat
11/12Frances Ha
Media
12/12Frances Ha
Media
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl