Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

"Ralph Demolka" – mistrz rozwałki ucieka!

18 stycznia 2013, 07:30
Być może "Ralph Demolka" nie wyróżniałby się specjalnie spośród innych produkcji Disneya, gdyby nie kapitalne wykorzystanie świata gier komputerowych. Wszystko bowiem rozgrywa się w cyfrowym świecie automatów stojących w salonie gier wideo, takim specyficznym matriksie, w którym wszystkie gry połączone są w jedną przestrzeń
Być może "Ralph Demolka" nie wyróżniałby się specjalnie spośród innych produkcji Disneya, gdyby nie kapitalne wykorzystanie świata gier komputerowych. Wszystko bowiem rozgrywa się w cyfrowym świecie automatów stojących w salonie gier wideo, takim specyficznym matriksie, w którym wszystkie gry połączone są w jedną przestrzeń / © 2012 Disney. All Rights Reserved / Disney
"Ralph Demolka", jak wszystkie dobre produkcje Disneya, ma w sobie energię, radość, odpowiedni morał i świetnie napisany scenariusz (do tego trzeba dorzucić doskonale przetłumaczone na polski dialogi oraz brawurową obsadę dubbingu z Olafem Lubaszenką i Jolantą Fraszyńską na czele). Ale frajdę sprawi także fanom gier komputerowych – zwłaszcza tym nieco starszym, bo spotkają tu bohaterów, których pamiętają z dzieciństwa, m.in. Pac-Mana, Sonica i zabijaków ze "Street Fightera".

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Ralph Demolka Rich Moore
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama