Czarne, białe i czerwone paski, a między nimi muzyka. The White Stripes dzięki specyficznemu wizerunkowi dorobiło się pierwszego dokumentu "The White Stripes Under Great White Northern Lights". Obraz debiutował na festiwalu filmowym w Toronto. Sekrety grupy przybliża w nim głównie Jack, bo Meg White swoim zwyczajem milczy.
. Nie sprawiali kłopotów, wręcz przeciwnie, świetnie bawili się podczas zdjęć. Jednak zasady muszą zostać zachowane. Film został nakręcony w głównie w czerni i bieli. Meg White, która nigdy się nie odzywa w obecności kamer, również w filmie nie wypowiedziała ani jednego słowa. Wszystkie jej kwestie zastąpiły napisy.
Przy okazji wyjaśnia się do końca sprawa relacji w zespole. Mimo, iż przez lata utrzymywali, że są rodzeństwem, .
Film nie jest tylko zabawą, są w nim też wzruszające i trudne momenty. Jako najtrudniejszą scenę zespół wskazuje tę w której Jack gra na fortepianie a Meg siedzi za nim i płacze. - mówi muzyk, a jego partnerka kiwa głową potakująco.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz