Znane są szczegóły pogrzebu Patricka Swayze'ego. Aktor zażyczył sobie, by jego ciało zostało skremować, a prochy rozsypać nad ulubionym ranchem gwiazdora "Dirty Dancing". Dokładna data ceremonii jeszcze nie jest jeszcze znana.
Rancho w było ulubionym miejscem . Aktor starał się tam spędzać każdą wolną chwilę. Swoją posiadłość zamienił w rezerwat przyrody, a wśród lasów, gór i kanionów prowadził prawdziwie kowbojskie życie.
– Zakochałem się w Nowym Meksyku, gdy kręciłem zdjęcia do "Czerwonego Świtu" – mówił Swayze w wywiadzie dla magazynu . – To miejsce ma dla mnie działanie uzdrawiające.
. Gwiazdy Hollywood wciąż składają kondolencje rodzinie i wspominają Swayze'ego jako wyjątkowego człowieka i wspaniałego kolegę. – Patrick był wspaniałą osobą, prawdziwym artystą. Żył na sto procent. Jeśli kręcenie filmu dawało mu jakieś nowe możliwości, wykorzystywał je – powiedział niedawno , który ze Swayze'em spotkał się na planie filmu w 1991 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|