Cena gorących marzeń

| Aktualizacja:

"Habana Blues" Benita Zambrano nie jest filmem tak niewinnym, jak się wydaje. Żywioł muzyczny tuszuje niefrasobliwe przesłanie: tylko na Kubie muzycy są dziś wolni, kluby pełne i zawsze świeci słońce. Bałbym się tych ideologicznych promieni.

wróć do artykułu