Dziennik Gazeta Prawana logo

Daniel Craig nieco grubszym człowiekiem z krwi i kości

27 grudnia 2011, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniel Craig na premierze w Londynie
Daniel Craig na premierze w Londynie/AP
Do roli w "Dziewczynie z tatuażem" Daniel Craig musiał przytyć. Reżyser obrazu, David Fincher, poprosił aktora, aby ten przez jakiś czas folgował sobie z jedzeniem.

– Przed rozpoczęciem zdjęć do "Dziewczyny z tatuażem" skończyłem akurat pracę nad "Kowbojami i obcymi" i byłem chudy jak patyk – opowiada Craig. – David chciał, abym trochę przytył. I w sumie dobrze, bo mnie też zależało na tym, aby mój bohater, Mikael, był jak normalniejszym facetem. Lubię tę postać. To idealista, który wierzy, że walka z niesprawiedliwością i złem ma sens. Jest niczym pies, który wytrwale węszy wokół sprawy morderstwa, ale który ucieka, gdy się boi. Mikael jest prawdziwym człowiekiem z krwi i kości, takim jak ty i ja.

"Dziewczyna z tatuażem" zagości w polskich kinach 13 stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj