Dziennik Gazeta Prawana logo

Jim Carrey tłumaczy się z głupiego żartu

29 sierpnia 2011, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jim Carrey
Jim Carrey/MTV/PictureGroup
Kilka dni temu Jim Carrey umieścił na Twitterze nagranie, na którym wyznał miłość młodej aktorce Emmie Stone. Jednak w swym w ostatnim wpisie aktor wyjaśnia, że był to tylko...niewinny żart.

"To prawda, moja wiadomość skierowana do Emmy Stone była zwyczajnym żartem. Jednak najzabawniejsze było to, że wszyscy wzięli ją na serio" – napisał Carrey na Twitterze.

W czwartek aktor zamieścił na Twitterze krótkie nagranie video, w którym zachowując kamienną twarz mówił o wielkim uczuciu do Emmy Stone.

"Chciałem tylko ci powiedzieć, że uważam, iż jesteś nie tylko ładna, ale wręcz piękna i... gdybym był znacznie młodszy, to bym się z tobą ożenił i mielibyśmy śliczne, małe dzieci. Doskonale byśmy się ze sobą bawili, wyjeżdżalibyśmy pod namiot i opowiadali sobie zabawne historyjki, z których byśmy sie razem śmiali. A ty każdego dnia dziękowałabyś Bogu, że jestem w odpowiednim dla Ciebie wieku. Ale niestety tak nie jest. Mam 49 lat, zmarszczki na twarzy a sikanie zajmuje mi znacznie więcej, niż kiedyś czasu" – tłumaczył Carrey.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj