Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor "Harry'ego Pottera" nudzi się w pracy

5 lipca 2011, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Harry Potter i Insygnia Śmierci: część II
Harry Potter i Insygnia Śmierci: część II/(C) 2010 WARNER BROS. ENTERTAINMENT INC. HARRY POTTER PUBLISHING RIGHTS (C) J.K.R.
Praca na planie filmowym bywa nudna, a aktorzy zarabiają zbyt dużo. Do takich zaskakujących wniosków doszedł Rupert Grint.

22-latek, który w kinowej serii wciela się w postać Rona Weasleya, przedstawił szczerą opinię na temat swojego zawodu. – Nie chcę, aby zabrzmiało to tak, jak gdyby ta praca nie sprawiała mi przyjemności... ale bywa naprawdę nudno – poinformował Grint. – Czasami marzę o tym, aby zdjęcia już się skończyły. Co do pieniędzy... dużo wydaję. Na głupoty, bo nie bardzo wiem, co z tą fortuną zrobić. Wydaje mi się, że zarabiamy stanowczo za dużo. Wcale nie zasługujemy na takie pieniądze.

Od 15 lipca polscy widzowie będą mogli podziwiać Ruperta Grinta w filmie "Harry Potter i insygnia śmierci: Część 2".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj