Dziennik Gazeta Prawana logo

Natasza Urbańska: Bardzo się bałam spotkania z mistrzami kina

19 czerwca 2011, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Hoffman i Natasza Urbańska
Jerzy Hoffman i Natasza Urbańska/AKPA
Aktorka i wokalistka Natasza Urbańska już niebawem zadebiutuje na wielkim ekranie w filmie Jerzego Hoffmana. 30 września na ekrany kin wejdzie obraz "1920. Bitwa Warszawska".

Ten historyczny obraz będzie pierwszym w Polsce filmem realizowanym w technologii 3D. Główne role zagrali Natasza Urbańska i Borys Szyc, autorem zdjęć jest Sławomir Idziak.

Dla Nataszy Urbańskiej, która jest czołową aktorką Teatru Studio Buffo w Warszawie, rola w filmie Hoffmana to filmowy debiut. "Bardzo się bałam spotkania z takimi mistrzami. Jerzy Hoffman mnie bardzo wspierał" – powiedziała aktorka i podkreśliła, że praca z tym reżyserem wiele ją nauczyła.

"Jerzy Hoffman kocha aktora. Pomaga mu, chce, żeby czuł się komfortowo, a jeżeli scena tego wymaga, zrobi wszystko, żeby aktor czuł się niekomfortowo po to, aby efekt końcowy był taki, jak go sobie zaplanował" – mówi aktorka i zapewniła, że wszystkie rady reżysera brała sobie do serca. "Zawsze czekałam na moment, w którym przyjdzie do mnie i powie, jak mam zagrać daną scenę. Byłam pełna emocji, to jest wymarzony reżyser" – powiedziała.

Urbańska wcieliła się w postać Oli Raniewskiej – młodej artystki kabaretowej, której narzeczony rusza na wojnę tuż po ślubie. Kobieta, bez wiadomości od ukochanego i nie wiedząc, czy żyje, postanawia wstąpić do Ochotniczej Legii Kobiet i walczyć w obronie Warszawy.

"Jesteśmy podobne z moją bohaterką. Nie próbowałam nagle udawać kogoś innego. Dałam Oli dużo z Nataszy. Poza tym obie dorastałyśmy w jednym środowisku, czyli w świecie kabaretu, sceny, muzyki i tańca. W świecie Oli później sytuacja nieco się skomplikowała, ponieważ wybuchła wojna. W jednej ze scen strzelam z karabinu w okopach. To jest bardzo przejmujący moment" – mówi aktorka.

"Moja bohaterka w pewnym momencie traci kontakt ze swoim mężem i myśli, że on nie żyje. Musiałam wyobrazić sobie, co by było, gdyby prywatnie zdarzyło mi się coś takiego, gdy nie ma mojego ukochanego, nie wiem, co się z nim dzieje i nagle dowiaduję się, że nie żyje. To były bardzo trudne momenty. Teraz śmieję się, że w tym filmie płakałam więcej niż w moim całym życiu" – dodaje Urbańska.

"1920. Bitwa Warszawska" w technologii 3D trafi do kin 30 września. Urbańskiej i Szycowi towarzyszyć będą m.in. Daniel Olbrychski, Bogusław Linda, Aleksander Domagarow, Adam Ferency i Ewa Wiśniewska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj