Jamie Salter, który nabył prawa do wizerunku Marilyn Monroe, zamierza z wykorzystaniem nowoczesnych technologii na nowo wprowadzić gwiazdę do kin.
Salter, który w wyniku wielomilionowej transakcji nabył prawa do "imienia i podobizny" aktorki, planuje należycie wykorzystać inwestycję i przybliżyć piękną artystkę nowej generacji kinomanów. - Ona jest uosobieniem szyku i seksapilu, i dowodzi, że rozmiar nie ma znaczenia - przekonuje nowy "właściciel" Monroe. – Jest zmysłowa i bardzo kobieca. Nowe pokolenie zakocha się w niej, tak samo jak my. Wizjoner na razie nie zdradził, w jakich rolach widziałby gwiazdę.
Monroe zmarła w 1962 roku w wieku 36 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Marilyn Monroe