Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA krytykuje filmy katastroficzne

3 stycznia 2011, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W  quot;Armageddonie quot; astronauci wiercą szyb w asteroidzie
W quot;Armageddonie quot; astronauci wiercą szyb w asteroidzie/Inne
Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej skrytykowała kilka katastroficznych filmów. W szczególności oberwało się dziełu "2012".

Naukowcy wyśmiali scenariusze obrazów "Jądro Ziemi" czy "Armageddon". Najgorzej ocenili jednak "2012" Rolanda Emmericha.

- To absurd - skomentował jeden z pracowników agencji, Donald Yeomans. - Filmowcy nadużyli obawy społeczeństwa dotyczącej tak zwanego końca świata, który przewidzieli Majowie. Według nich, nastąpić to ma 21 grudnia 2012 roku. Otrzymaliśmy od przerażonych ludzi tyle pytań w tej sprawie, że musieliśmy założyć osobną stronę, na której obalamy mity. Nigdy wcześniej nie musieliśmy robić czegoś takiego.

W obrazie w rolach głównych wystąpili John Cusack, Thandie Newton i Woody Harrelson. Za najbardziej wiarygodny film science fiction NASA uznała "Gattacę - szok przyszłości" z Ethanem Hawke i Umą Thurman. Dobrze oceniono również "Jurassic Park" i "Kontakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: 2012
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj