Zach Galifianakis zaskoczył amerykańskich widzów, zapalając jointa podczas debaty w programie "Real Time With Bill Maher".
Rozmowa dotyczyła mającego nadejść głosowania w sprawie legalizacji marihuany.
- To trochę niebezpieczna rzecz z politycznego punktu widzenia - stwierdził aktor. - Dla wielu ludzi to jest ciągle tabu. Natychmiast po wygłoszeniu tego tekstu artysta wyjął i odpalił skręta. Aby udowodnić, że to autentyczny joint, Galifianakis przekazał go Margaret Hoover, konserwatywnej dziennikarce, która powąchała i potwierdziła, że ten zapach to marihuana.
Od 5 listopada będziemy mogli podziwiać Zacha Galifianakis w filmie "Zanim odejdą wody".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Zach Galifianakis
Powiązane