Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Gonera wrócił do pracy

12 października 2007, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dopiero determinacja! Robert Gonera szybko pozbierał się po niedawnym załamaniu nerwowym! Choć szpital psychiatryczny opuścił dopiero tydzień temu, wczoraj - przygotowany i skupiony - przybył na plan filmowy serialu "Determinator".
"Przyszedłem do pracy" - uciął krótko w rozmowie z "Faktem". I zniknął w garderobie.

Na teren warszawskiej Akademii Rolniczej, gdzie są kręcone zdjęcia, Gonera przyjechał specjalnym busem. Wysiadł z niego z uśmiechem na twarzy i powędrował do charakteryzatorni. Choć ekipa filmowa musiała czekać ponad pół godziny, aż zmieni strój, wszyscy cieszyli się z obecności gwiazdora. Bo tydzień wcześniej przestraszył ich nie na żarty.

Wcielający się w rolę doktora Piotra Skotnickiego aktor nie wytrzymał napięcia na planie i zapomniał, jak się nazywa. Po nocy spędzonej w klinice psychiatrycznej w Lublinie lekarze przepisali mu leki uspokajające i zalecili odpoczynek w domu. Dziś na twarzy wrażliwego artysty na szczęście nie widać śladu po nieszczęśliwym zdarzeniu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj