Courteney Cox przyznała, że z chęcią wystąpiłaby w kinowej wersji serialu "Przyjaciele". Aktorka, która w telewizyjnym przeboju wcielała się w postać Moniki Geller, zazdrości koleżankom z "Seksu w wielkim mieście" dwóch kinowych adaptacji serialu.
"Byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli zrobić coś takiego z >>Przyjaciółmi<< - oświadczyła Cox. "Problem w tym, że bohaterki "Seksu w wielkim mieście" przemieszczały się po całym Manhattanie, a my zawsze byliśmy albo w mieszkaniu, albo w kawiarni. Nie wydaje mi się, aby film >>Przyjaciele<< kiedykolwiek powstał, mimo że nie tylko ja marzę o jego realizacji."
Mimo zrezygnowania Cox fani serialu chyba nie powinni do końca tracić nadziei. Informacje o kinowej wersji pojawiają się co jakiś czas, a skoro tyle się o tym mówi, to może w końcu coś z tego wyniknie. Sama Courteney Cox występuje obecnie w serialu "Cougar Town: Miasto kocic", nie może się on jednak nawet równać popularnością z "Przyjaciółmi".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl