Dziennik Gazeta Prawana logo

Ozzy Osbourne chce filmu o sobie

15 marca 2010, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ozzy Osbourne chce, żeby film biograficzny na jego temat powstał jeszcze za jego życia. Artysta podjął już pierwsze działania w tym kierunku. Poza tym ma dość kompletną wizję tego, jak taki film miałby wyglądać, oraz kto miałby w nim grać. Czy hollywoodzcy producenci okażą się wrażliwi na wdzięki Ozzy'ego?

Niedawno Książę Ciemności uznał, że oszukał przeznaczenie i już od dawna powinien być martwy ze względu na swój dekadencki tryb życia. Teraz, niebezpodstawnie, doszedł do wniosku, że ów bujny żywot to idealny materiał na film. Korzystając z autobiografii, muzyk udał się więc do kilku studiów i rozpoczął z nimi negocjacje.

"Byłoby fajnie, gdyby ktoś nakręcił ekranizację mojej książki" - oświadczył wcześniej Ozzy. "Najlepiej z Johnnym Deppem w roli głównej."

Zobaczymy, czy któraś wytwórnia będzie w stanie sprostać wymaganiom wokalisty.Dyskografię Ozzy'ego Osbourne'a zamyka krążek "Black Rain" z maja 2007 roku. W lipcu 2010 roku ma się ukazać jego nowe dzieło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj