• ~kierowca
    (2013-01-02 15:47)
    Tak do chwili obecnej postrzega sie wielu z drogówki jako "bogów" na drodze i wszystko wiedzących ciemniaków. A już w tym programie TV - Turbo o polocji drogowej znajduje sie prostacki komentator, po prostu chamidło , który poucza i komentuje jak by znał sie na wszystkim a sam był czysty jak aniołek - a Jest prostakiem i idiotą przy chamskim nie zrozumieniu wielu przypadków naprawdę niezbyt winnych kierowców. są tacy, których należy ukarać ale w kulturalny sposób i karząc nie być prostakami
  • ~gość
    (2013-01-02 17:29)
    Trafione!
  • ~Piotr
    (2013-01-02 15:35)
    coś czuję, że to będzie ciężki szok dla polskich policjantów jak ktoś w końcu pokaże jak wygląda ta śmieszna organizacja paramilitarna zasilana szeregami imbecyli po podstawówce mającymi egzekwować prawo...
  • ~re
    (2013-01-02 15:38)
    super nareszcie coś prawdziwego i optymalnego, aby tak dalej
  • ~vh
    (2013-01-02 16:11)
    to bedzie wiadomo jaka lapowka za jakie wykroczenia (warto wypracowac jakis spojny teryfikator kopertek)

    pewnie pokaza tez blyskotliwych suszarkowcow cvo to to trafiaja ze 100 metrow ciezkim radarem w ulamku sekundy ale na strzelnicy z trudem trafiaja w tarcze z 20 metrow - bo przeciez pistolet kopie... i te pociski jakies takie male...
  • ~Do Piotr
    (2013-01-02 16:51)
    Piotr jeśli chodzi o imbecyli to Ty jesteś tego żywym dowodem. Prawda jest taka, że jakie mamy społeczeństwo to takich mamy policjantów!!!
  • ~brrrrr
    (2013-01-03 05:10)
    Postawcie kolo siebie State Troopera i polskiego policjanta i juz wiemy dlaczego u nas co najwyzej mozna robic komedie na ich temat. szkoda slow. a za kopertke to kajdanki i blyskawiczny wyrok, moze wtedy by sie cos zmienilo, no i nie brac leszczy z niedowaga :)) bawcie sie dobrze
  • ~do Piotr--
    (2013-01-06 22:45)
    chyba Ci jeden z tej- organizacji paramilitarnej -żonkę pykał co?
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.