• ~realista
    (2012-05-12 02:10)
    Rozwalają mnie te opinie "polskich znawców kina", którzy nie mają nic sensownego do powiedzenia, a tym bardziej sami nie mają się czym poszczycić.
  • ~asia
    (2012-05-12 12:33)
    Wielki człowiek i jak wszyscy ma swoje słabości. Woody Allen-enu wybaczyli ;-)
  • ~www
    (2012-05-11 22:02)
    @ tomek - tak bo teraz trendi jest walenie ciezarna zone po mordzie, zdradzanie jej, wyzywanie i grozenie...

    ja wiem, ze wy pisiory tak macie - w niedziele przeciez ksiadz was rozgrzeszy, jak tylko dacie na tace...
  • ~tola
    (2012-05-11 17:30)
    Sprawa jest prosta, chłop się naraził i teraz ma pod górkę. Pomimo tego i tak jest dobry i mogą mu 'skoczyć'.
  • ~Każdy ma jakiś gust
    (2012-05-11 14:48)
    o film absurdalny, całkowicie pozbawiony napięcia i emocji-kopie sobie artystyczny grób" (Jakub Demiańczuk, Dziennik. Gazeta Prawna)


    W filmweb film ma bardzo dobre oceny, a to się rzadko zdarza. Raczej pewnie ktoś wyraził własną odosobnioną opinię
  • ~Mistrz kina Mel Gibson
    (2012-05-11 14:36)
    Mel Gibson jest kimś w rodzaju wolnomyślicieli kina. Wiadomo, że każda opcja polityczna, religijna i społeczna chce usidlić kogoś takiego, bo każdy jego film jest wydarzeniem. On pozostaje niezależny i ludzie kochają , bo myśli tak jak przeciętny widz niezwiązany z żadną opcją, a poszukujący wartości uniwersalnych.
  • ~za nic mam opinię bileterów
    (2012-05-11 13:44)
    próbuje odzyskać miejsce w hollywoodzkim panteonie. Ale takimi filmami jak "Dorwać gringo" – nawet jeśli nie wypada w nich źle; a scena, w której udaje Clinta Eastwooda, jest naprawdę przednia – kopie sobie artystyczny grób" (Jakub Demiańczuk, Dziennik. Gazeta Prawna)


    Kiedyś gdy szedłem z kolo na film "Blus Brother " to pani bileterka powiedziała nie idźcie chłopcy na ten film, bo jest bardzo brzydki. Obecnie za nic mam opinię bileterów, a lubię Mela Gibsona. Pamiętam jak A.Wajda i jakiś facet próbowali mnie zniechęcić do filmu "Pasja" w innym przypadku jakiś facet w sułtanie do "Kodu da Vinci".
  • ~Widz
    (2012-05-11 13:22)
    Mel Gibson udowadnia swoją twórczością, że kino jeszcze nie umarło a słabe pismaki filmowe udawadniają, że polska krytyka filmowa już tylko dogorywa ...
  • ~Ojtam Ojtam
    (2012-05-11 10:00)
    No jak się garbatym nosom zalazło za skóre to teraz ma nawet jak by zagrał niewiadomo jak garbate nosy pamiętają ...
  • ~żyd pejsaty
    (2012-05-12 15:13)
    ide na film
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.