Aktor ujawnił, iż reżyser Roland Emmerich oraz producent Dean Devlin mają dla niego rolę w "Independence Day 2". – Spotkaliśmy się i rozmawialiśmy przez kilka ostatnich miesięcy – mówi Jeff Goldblum. – Powiedzieli, że szykują coś dla mnie i mają zamiar wkrótce zająć się filmem. 

W oryginale z 1996 roku Goldblum portretował informatyka, Davida Levinsona. W drugiej części prawdopodobnie zabraknie Willa Smitha. Wedle wcześniejszych doniesień w sequelu kosmici mają wrócić na Ziemię w chwili, gdy jedynym sposobem na podróże w kosmosie jest wykorzystanie tuneli czasoprzestrzennych. Ludzie mają w rękach zdobycze technologiczne obcych, ale nie potrafią ich skopiować. Umieją jednak wstawić do zwykłego samolotu urządzenie antygrawitacyjne. Fabuła filmu ma skupić się na nowym pokoleniu bohaterów.

Premiera "Dnia niepodległości 2" planowana jest na lipiec 2016 roku. Jeffa Goldbluma ostatnio można było podziwiać w "Grand Budapest Hotel".