Znamy datę premiery polskiej superprodukcji
Ekranizacja "Ślubów panieńskich" Aleksandra Fredry, w reżyserii Filipa Bajona, trafi do kin 8 października. W obsadzie filmu są m.in. Borys Szyc, Maciej Stuhr i Marta Żmuda-Trzebiatowska.
- "Śluby panieńskie" Jana Englerta
- Polacy inwestują w Hollywood
- Steven Spielberg ma dość superprodukcji!
- Nowy "Avatar" inspirowany... dnem Bajkału
- Almodovar nakręci film z Banderasem
- Lars von Trier zniszczy świat od końca
- Ania Cieślak trafi do "Złotej klatki"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgodnie z intencją reżysera, film ma być "próbą współczesnego odczytania wspaniałej sztuki, jak również odkrycia w niej ścieżek współczesnej psychologii i erotyki".
Historia Klary i Anieli, które postanowiły nigdy nie wyjść za mąż, oraz starających się o ich względy mężczyzn, ukaże m.in. dylematy współczesnych młodych kobiet.
Bohaterów komedii grają w filmie: Borys Szyc (Albin), Maciej Stuhr (Gustaw), Anna Cieślak (Aniela), Marta Żmuda-Trzebiatowska (Klara), Edyta Olszówka (pani Dobrójska) i Robert Więckiewicz (Radost). W obsadzie są też Andrzej Grabowski (w roli ojca Klary) i Wiktor Zborowski (służący Jan).
Utwór "Śluby panieńskie, czyli magnetyzm serca. Komedia w pięciu aktach wierszem" po raz pierwszy wystawiono w 1833 r. we Lwowie. Intryga zawiązuje się, gdy starsi państwo - Radost i pani Dobrójska - postanawiają doprowadzić do małżeństwa bratanka Rodosta - Gucia, z Anielą - córką Dobrójskiej.
Gucio, inteligentny trzpiot i wesołek, ceni głównie dobrą zabawę i nie myśli o poważnym związku z kobietą. Aniela to z kolei wzór cnót niewieścich - uczuciowa, rozsądna i wrażliwa. Dwoje pozostałych młodych bohaterów to Klara i Albin. Klara - błyskotliwa, sprytna, niepokorna i złośliwa - igra z miłością egzaltowanego Albina, będącego parodią bohatera werterowskiego. Dziewczęta zawierają porozumienie: postanawiają nie wychodzić za mąż, a zamiast tego dręczyć adorujących je mężczyzn obojętnością i chłodem.
Zdjęcia do filmu Filipa Bajona kręcono m.in. na terenie skansenu w Suchej koło Węgrowa (Mazowsze). Scenariusz, na podstawie utworu Fredry, napisali wspólnie Bajon i Marzena Mróz.
Do najbardziej znanych cytatów ze "Ślubów panieńskich" Fredry należą: "Znam dobrze mężczyzn, ten ród krokodyli/Co się tak czai, tak układa snadnie/By zyskać ufność i zdradzić po chwili", "Nie kochaj [...] tak czule, a będziesz kochany" oraz "Miłość jest jedna, Udawań tysiące".
Reżyser Filip Bajon ma w dorobku m.in. ekranizację "Przedwiośnia" Stefana Żeromskiego (2001 r.).
Źródło: PAP


















































~karpiu2010-08-19 10:17
kolejne super byle co!!! Podobna żenada jak quo vadis :)polacy robia samo g..., a szkoły dostana prykaz,trzeba iść bo... i kaska się zwróci a nawet zarobi...taka to nasza kinematografia, smutne to...
~Lidka2010-08-18 20:41
Bardzo lubię oglądać polskie filmy, oglądam w kinie wszystkie nowe produkcje, szczególnie jeśli są oparte na słynnych dziełach, nie wszystkie jednakowo mi się podobają, ale przecież o gustach się nie dyskutuje. Jednak w każdym obejrzanym filmie znajdę coś wyjątkowego, ciekawie pokazany wątek, aktorzy, których lubię lub polubię przez graną rolę, krajobrazy czy wnętrza.
~Danielburg2010-08-18 17:06
@Tom - no proszę, kolejny matoł, dla którego wszystko co polskie musi być be. Żałosny jesteś... -.-
~Tom2010-08-18 12:57
Przedwiosnie bylo gniotem, jesli bylo odzwierciedleniem ksiazkowego oryginalu. Premiera slubów panienskich przez przypadek zostala ogloszona na poczatek roku szkolnego, zeby sie film w ogóle sprzedal. Szkoly pójda. A niektórzy desperaci pójda dla Cieslik i Trzebiatowskiej.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!