"Czerwony Kapitan" jest ekranizacją bestsellerowej powieści Dominika Dána, która w Czechach i na Słowacji biła rekordy popularności (ponad 500 tysięcy sprzedanych egzemplarzy). Jak zresztą każda książka tego autora, a ukazało się już 18 części opowieści kryminalnych o perypetiach detektywa Richarda Krauza.

Dominik Dán policyjną robotę zna od podszewki – od 25 lat jest czynnym detektywem wydziału kryminalnego słowackiej policji i konsultantem ds. kryminalnych ministra spraw wewnętrznych. Nie pozwala się fotografować, nie udziela wywiadów, a pisze po godzinach. Akcję (wydanego również w Polsce) "Czerwonego Kapitana" umieścił tuż po aksamitnej rewolucji, gdy rozpadała się Czechosłowacja. W 1992 roku ambitny porucznik Richard Krauz (w tej roli Maciej Stuhr) odgrzebuje (dosłownie) stare polityczne morderstwo z lat osiemdziesiątych... Detektyw wydziału zabójstw (którego oficerowie nie strzelają może tak często jak w amerykańskich filmach, za to równie dużo klną i znacznie więcej żartują) prowadzi śledztwo w sprawie przypadkowo odkrytego podczas przebudowy starego cmentarza szkieletu (kości noszą ślady tortur, a w czaszkę nieboszczyka wbito gwoźdź). I odkrywa kolejne powiązania byłej czechosłowackiej SB z nową policją i niektórymi dostojnikami Kościoła.

Maciejowi Stuhrowi na ekranie partnerują Oldřich Kaiser, Marián Geišberg i Martin Finger. Autorem zdjęć jest Kacper Fertacz ("Ostatnia rodzina", "Hardkor Disko", "Deep Love"). Polska premiera "Czerwonego Kapitana" planowana jest na lato 2016 roku.