Pierwsze oceny filmu, jak i głównej kreacji są bardzo pozytywne. Przygotowując się do pracy Ben Foster zdecydował się na dość kontrowersyjny krok. Wziął udział w programie dopingowym, w którym uczestniczył zhańbiony kolarz. – Nie chcę wymieniać nazw środków, które stosowałem – mówi aktor w rozmowie z "The Guardian". – Nawet rozmowa na ten temat wydaje się dziwna, gdyż nie jest to metoda, którą rekomendowałbym innym aktorom. To ciężka chemia, która kompleksowo wpływa na organizm. Chciałem to zrozumieć, dlatego zdecydowałem się na ten krok. Ma on wiele skutków ubocznych. Doping wpływa na umysł. Ta chemia służy w czasie jazdy, wyścigu, ale gdy nie jedziesz, wywołuje różne zachowania. Dopiero co skończyłem rekonwalescencję fizyczną. Powoli odzyskuję równowagę psychiczno-emocjonalną.

Lance Armstrong był bohaterem dla milionów ludzi na całym świecie, którzy z zapartym tchem śledzili jego kolejne, niezwykłe zwycięstwa podczas Tour de France. Wzbudzał podziw i szacunek nie tylko jako sportowiec, ale człowiek, który pokonał raka i wrócił do wyczynowego kolarstwa. Był wzorem dla młodych, nadzieją dla chorych, inspiracją dla innych sportowców. Ale pewnego dnia okazało się, że to wszystko jest wielkim oszustwem. Armstrong stał się bohaterem największego skandalu dopingowego w historii sportu. Nowy zwiastun filmu koncentruje się na wczesnym etapie śledztwa dziennikarskiego w sprawie używania dopingu przez kolarza.

W sukcesy sportowca nie wierzył irlandzki reporter David Walsh (Chris O'Dowd). To właśnie na podstawie jego książki – "Seven Deadly Sins" – powstał scenariusz dzieła. W obsadzie znaleźli się również Lee Pace, Jesse Plemons, Guillaume Canet i Dustin Hoffman. Polska premiera "Strategii mistrza" planowana jest na 30 października.