Miasto miłości z perspektywy dna Sekwany i zakładu pogrzebowego. "Paryż na bosaka". [RECENZJA]

| Aktualizacja:

Ciężko obok tego filmu przejść obojętnie. Nie zdziwię się, jeśli po kilku minutach pokazu część osób z kina wyjdzie. Nie zdziwię się też jeśli po zakończeniu inni widzowie zaczną poszukiwać innych filmów twórców "Paryża na bosaka"

wróć do artykułu
  • ~georg
    (2017-08-15 19:02)
    Ps do Georg. Niechcący wylądował. Mój wpis tutaj,miał gdzie indziej, pod artykułem dotyczacym planów zamknięcia kościoła w Duisburgu. Pardon
  • ~georg
    (2017-08-15 15:46)
    Ja jestem ateista, w Niemczech. Ale jak chca Polacy ten kościół za wszelko cenę zachować, to popieram. Bloki można stawiać wszędzie. Jezeli Polacy chcą mieć miejsce wspólnoty, kościół, to wladze miasta powinny to respektować i zostawić jak jest!
  • ~doda
    (2017-08-14 15:18)
    Zawsze się dziwiłam, ze Paryż nazwany jest najpiękniejszym miastem świata. Dla mnie nie. Nie mam najlepszych wspomnień, raz byl mój mąż chory, potem ja( nie miało to nic z Paryżem wspólnego) . Najciekawsze do zwiedzania obiekty ( dla mnie) jak Notre. Dame, albo Louvre nie można bylo zwiedzać, bo byly kilometrowe kolejki, podobnie ja do wieży Eiffla. Godzinami stać w kolejce, żeby szybko i w tłumie przejść przez obiekty to nie dla mnie. Zachwycona bylam najbardziej nowoczesna ( jedna) linia metra. Latem wszędzie pełno turystów, halasliwej młodzieży. Nie dziekuje. A czy to miasto miłości? Nie wiem, ja bylam gdzie indziej zakochans.

Może zainteresować Cię też: