Dziennik.plRecenzje

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

"Lincz" jak sprawa dla reportera

2011-05-13 | Ostatnia aktualizacja: 12:58 | Komentarze: 0 | skomentuj
Demoniczny Wiesław Komasa jako recydywista Zaranek

Demoniczny Wiesław Komasa jako recydywista Zaranek / Materiały prasowe

"Lincz" Krzysztofa Łukaszewicza to film z tezą. I jak zwykle w takich przypadkach przypomina raczej tanią publicystykę.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ewidentny błąd dystrybutora. Gdyby "Lincz" Krzysztofa Łukaszewicza wszedł do polskich kin bezpośrednio po zaskakującym zwycięstwie festiwalu "Młodzi i film" w Koszalinie, mógłby liczyć na sporą widownię. Teraz, niemal rok po pierwszym pokazie konkursowym i po odrzuceniu tytułu nawet przez komisję selekcyjną festiwalu w Gdyni, trudno będzie zdobyć uznanie widzów. Szczerze mówiąc, niewielka strata.

Już sam punkt wyjścia był co najmniej ryzykowny. Filmy z tezą, nawiązujące wprost do gazetowego newsa, wymagają szczególnych umiejętności. Publicystyka jest atrakcyjna w telewizji i w prasie, ale kiepsko sprawdza się w kinie. Reportaż operuje uproszczeniami, kronikarskimi skrótami, z reguły nie ma wymaganej w kinie mocy uogólnienia. Szlachetne wyjątki – w ostatnich latach na przykład "Plac Zbawiciela" Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego albo "Cześć, Tereska" Roberta Glińskiego – potwierdzają tendencję, że udane projekty oparte na tak zwanych historiach prawdziwych to zjawiska nader rzadkie. Kręcąc film z wyraźną tezą, trzeba bowiem sprostać zarówno szantażowi poprawności politycznej, jak i szlachetnej dydaktyki. Krzysztof Łukaszewicz, reżyser i autor scenariusza "Linczu", nie ustrzegł się błędów większości poprzedników.

Film nawiązuje do głośnej sprawy samosądu we Włodowie. Sześćdziesięcioletni recydywista Zaranek (w tej roli demoniczny Wiesław Komasa) od miesięcy terroryzuje mieszkańców niewielkiego miasteczka na Mazurach. Doprowadzeni do furii ludzie, wskutek opieszałości policji, dokonują morderstwa. Zaczyna się proces...

Łukasz Maciejewski
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «