Dziennik.plRecenzje

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Rourke i Statham grają w rosyjską ruletkę

2011-04-18 | Ostatnia aktualizacja: 13:53 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jason Statham w szczęśliwej "13"

Jason Statham w szczęśliwej "13" / Materiały prasowe

Najpierw, czyli w 2005 roku, było "13 Tzameti" francusko-gruzińskiego reżysera Geli Babulaniego. Czarno-biały, mroczny, ascetyczny obraz otrzymał główną nagrodę jury na festiwalu Sundance. Pięć lat później reżyser postanowił nakręcić film jeszcze raz, tyle tylko że w Hollywood.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Są więc gwiazdy: Jason Statham, Mickey Rourke, a nawet raper 50 Cent. Historia w zasadzie identyczna. Młody elektryk przypadkowo trafia w ponury świat rosyjskiej ruletki, którą przeżyć może tylko jeden uczestnik. Film nie byłby warty obejrzenia, szczególnie dla tych, którzy widzieli jego francuską wersję, gdyby nie aktorzy. Statham wreszcie przestał tu grać nogami i rękoma, a gra twarzą. Rourke jako przestępca po przejściach, a przede wszystkim Sam Riley w roli głównej są świetni. A na deser Ray Winstone. Każda postać ma swoją tajemnicę, jest niedopowiedziana i wciągająca, może poza bezbarwnym 50 Centem. Mroczny film na mroczny, deszczowy wieczór.

13 | USA 2010 | reżyseria: Géla Babluani | dystrybucja: Monolith 


Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «