We włoskim miasteczku George Clooney próbuje zerwać z mroczną przeszłością płatnego zabójcy. Zaprzyjaźnia się z księdzem Benedetto (Paolo Bonacelli) i korzysta z usług pięknej prostytutki Clary (Violanta Placido), w której się zakochuje. Co ciekawe, tym razem już od pierwszej sceny nie lubimy Clooneya. Jest zimny, bezwzględny, małomówny, skazany na zło niczym bohaterowie spaghetti westernów. Jest jednak przy tym fascynujący, chcemy go bliżej poznać, zobaczyć, czy uda mu się zmienić. Chłodny i wyciszony jest też cały film, dlatego fani efektownych sensacji się zawiodą. Za to miłośnicy europejskich kryminałów z lat 70. w stylu Melville’a będą zadowoleni. Clooney, grający tu głównie spojrzeniami, jest znakomity. I jak zwykle u Corbijna doskonałe są zdjęcia, w tym pięknie sfilmowana i ważna dla całego filmu scena erotyczna.

AMERYKANIN | USA 2010 | reżyseria: Anton Corbijn | dystrybucja: TiM Film Studio