Tropikalna melancholia
"Nie bój się, Bi" jest portretem wietnamskiej rodziny, w której każdy jest z jakiegoś powodu nieszczęśliwy lub niespełniony, widzianym oczyma sześcioletniego chłopca.
- Dwubiegunowy dramat
- Dwie ojczyzny Akina
- Dziwny jest ten film
- Francois Ozon wychodzi z dziury... ozonowej
- Ten anioł sieje złość i przerażenie
- W „Królestwie zwierząt” liczy się żądza przetrwania
- A jeśli Bóg umarł?
- Teledysk z życia gangsterów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bi mieszka w wielkim starym domu w Hanoi razem z rodzicami, samotną ciotką i kucharką. Wkrótce rodzina powiększy się jeszcze o poważnie chorego dziadka, który wraca z obczyzny. Między wnukiem, który pędził dotąd dość samotne życie, bawiąc się w opuszczonej fabryce lub w nadrzecznych chaszczach, a dziadkiem nawiązuje się więź. Z kolei ojciec Bi oddala się coraz mocniej od rodziny i tonie w (platonicznym) romansie z masażystką. Zupełnie nieplatoniczny jest natomiast romans ciotki singielki z poznanym w autobusie 16-latkiem...
Melancholijna, choć niepozbawiona nutek humoru, atmosfera, skąpe dialogi i wizualny minimalizm przynoszą ciekawy obraz współczesnego życia w tropikach. Upał rozpala zmysły, ale miasto męczy i skazuje na samotność.
NIE BÓJ SIĘ, BI | Wietnam, Niemcy, Francja 2010 | reżyseria: Di Phan Dang | dystrybucja: AP Manana | czas: 90 min | 4 klapsy



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!