Dziennik.plRecenzje

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Parszywa siódemka z IX Legionu

2011-04-20 | Ostatnia aktualizacja: 22:48 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Centurion" – krwawy i dynamiczny

"Centurion" – krwawy i dynamiczny / Materiały prasowe

Po fatalnym "Doomsday" reżyser Neil Marshall wraca do formy. "Centurion" to dość udana próba kina akcji w antycznych dekoracjach.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rok 117 n.e. Stacjonujący w Brytanii żołnierze IX Legionu maszerują na północ, by ostatecznie rozprawić się z Piktami. Wpadają jednak w zasadzkę i zostają wybici niemal do nogi. Z masakry ocalało jedynie siedmiu żołnierzy, wśród nich centurion Quintus Dias. Grupka niedobitków wyrusza śladami Piktów, by ocalić uprowadzonego przez barbarzyńców dowódcę legionu.

Zamiast patetycznego, wystawnego widowiska w rodzaju "Gladiatora" czy "Króla Artura" Neil Marshall postawił na silne emocje i dynamiczną, ostrzegam, bardzo krwawą akcję, wspierając się legendą zaginionego IX Legionu (który miał zniknąć bez śladu właśnie w Kaledonii, choć do dziś stanowi to przedmiot sporu historyków). Sensu może za wiele tu nie ma, ale jest doborowa obsada (Michael Fassbender, Liam Cunningham, David Morrissey) i przyciągające wzrok, zimne zdjęcia szkockich pustkowi.

CENTURION | Wielka Brytania 2010 | reżyseria: Neil Mrshall | dystrybucja: Monolith

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «