• ~igorek
    (2015-12-20 14:59)
    przebudzenie mocy jest słabe.kompletnie bez fabuły. zlepek scen nierzadko fajnych ale pozbawionych sensu: np. walka nieobeznanej z sztuką Jedi - Reyi (kobiety! sic!) z wyszkolonym rycerzem ciemnej strony Kylo Renem! Nie muszę dodawać, że disney uznał, że Reya wygrywa! Atak na gwiazdę śmierci czy planetę, bo się pogubiłem... nie był zaplanowany, po prostu przylecieli, zniszczyli i odlecieli, dziecinada! Han Solo zginął jak cieć. To, że zginie było wiadomo jak już tylko wszedł na ten mostek... wszyscy wiedzieli tylko nie Han Solo ;) potem absurd kolejny, Kylo Ren raniony przez blaster, ten, który jednym gestem zatrzymuje strzał z lasera! Przebudzenie mocy to zlepek scen bez konkretnej fabuły, kilka zaczerpnięć z cz.IV Nowa Nadzieja i cz.V Imperium kontratakuje! i czemu do ch...usteczki Kylo Ren chodzi w masce?! Vader musiał, ale on? Żaden Sith nie nosił maski jeśli nie musiał! Nawet szpetny Palpatin jej nie nosił nigdy... Film jest zbyt smutny, za dużo agresywnej muzyki, za mało opowiedziano w nim historii. Disney czegoś nie zrozumiał... Śmieszny tekst, który rozłożył mnie na łopatki... odsiecz Rebelii, która nadlatuje na X-Wingach.. dowódca szwadronu puszcza tekst: "nie bójcie się ich" (SIC!!!) nie bójcie? to nigdy nie było tematem! nikt się nigdy nie bał w poprzednich częściach, za to w 7 części Rebelia sra po gaciach... żal mi reżysera i disneya. Wypuścili gniot, który nie powinien ujrzeć światła dziennego. Nie pod tytułem gwiezdne wojny!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.