„Przed nami prawie dwa tygodnie wyjątkowego kina – najlepszych polskich reżyserów, scenarzystów, aktorów oraz stworzonych przez nich filmów” - powiedział Marcin Łapczyński, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie, będącego organizatorem Festiwalu.

W programie głównym zaprezentowanych zostanie 11 najnowszych i najciekawszych polskich filmów, w tym m.in. wielokrotnie nagradzana „TwarzMałgorzaty Szumowskiej, „PhotonNormana Leto oraz „Cicha nocPiotra Domalewskiego. Litewscy widzowie obejrzą także popularny w Polsce film „NajlepszyŁukasza Palkowskiego, komediodramat „Plan BKingi Dębskiej czy kryminał „Ach śpij kochanieKrzysztofa Langa.

Będą też wyświetlane filmy o polskiej historii. Miesiąc po premierze w Polsce widzowie na Litwie zobaczą film „Dywizjon 303. Historia prawdziwaDenisa Delicia, opowiadający o bohaterskich walkach polskich lotników nad Wielką Brytanią, czy poruszający „Katyń - ostatni świadekPiotra Szkopiaka – polsko-brytyjską koprodukcję. Młodsi widzowie obejrzą „Tarapaty” Marty Karwowskiej.

W programie specjalnym pod tytułem „Kino Wolności” zostaną zaprezentowane produkcje, które stały się klasyką europejskiej kinematografii i były wielokrotnie nagradzane na festiwalach filmowych – „Kanał” i „Człowiek z marmuruAndrzeja Wajdy, „RejsMarka Piwowskiego, „Ucieczka z kina WolnośćWojciecha Marczewskiego oraz „Solidarność według kobietMarty Dzido i Piotra Śliwowskiego.

Podczas Festiwalu Filmu Polskiego odbędzie się też uroczysta premiera filmu dokumentalnego „Tu się żyje”. Film Kingi Dębskiej to dokument o pierwszym hospicjum na Litwie założonym i prowadzonym przez charyzmatyczną siostrę Michaelę Rak. Reżyserka odsłania kulisy jego działalności, przybliża sylwetki pacjentów i pracowników. Pokazuje ideę hospicyjną w praktyce i – paradoksalnie – opowiada bardziej o życiu niż o śmierci. W premierze dokumentu w wileńskim Multikinie 9 października udział weźmie Kinga Dębska.

Swe filmy podczas Festiwalu zaprezentują też twórczyni filmu dla dzieci i młodzieży „Tarapaty Marta Karwowska i twórcy filmu „Solidarność według kobietMarta Dzido i Piotr Śliwowski.

Jak podkreślił Marcin Łapczyński, „polskie kino na Litwie zyskuje coraz większą popularność”.

W ubiegłym roku Festiwal Filmu Polskiego odwiedziło sześć tysięcy widzów, czyli jest to trzeci według popularności festiwal filmowy na Litwie, a w ciągu roku, w ramach różnych festiwali filmowych, w litewskich kinach pojawia się około 30 filmów polskiej produkcji” - poinformował Łapczyński. „Można powiedzieć, że na Litwie nastała moda na polskie kino” - dodał.