Tłokiński podkreśla, że rola Nowaka-Jeziorańskiego jest wyzwaniem. „To postać, która jest bohaterem, ale nie superbohaterem”, mówił podczas konferencji prasowej. Obok niego na ekranie zobaczymy m.in. francusko-niemiecką aktorkę Julię Engelbrecht, znaną m.in. z „Łowcy czarownic”. „Pasikowski ufa aktorom i daje dużą wolność na planie. A jednocześnie doskonale wie, czego chce, i wystarczy, że da nam drobne wskazówki, żeby osiągnąć zamierzony efekt”, opowiadała. W filmie gra także plejada polskich aktorów, m.in. Patrycja Volny, Jan Frycz, Zbigniew Zamachowski, Adam Woronowicz, Cezary Pazura, Tomasz Schuchardt oraz Grzegorz Małecki.

Szczegóły scenariusza wciąż trzymane są w sekrecie: wiadomo, że osią fabuły będzie misja, którą Nowak-Jeziorański odbył tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego. „Naszym celem jest opowiedzenie sensacyjnej, lecz opartej na życiu historii, której scenarzyści Jamesa Bonda pewnie by nie wymyślili, opowiedzenie jej przy tym w maksymalnie nowoczesny sposób, korzystając z osiągnięć nowej stylistyki filmów przygodowo-sensacyjnych”, zapowiadał Pasikowski jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. „Mamy wystarczająco dużo pieniędzy, żeby zrobić to z odpowiednim rozmachem”, mówił producent Klaudiusz Frydrych.

Za zdjęcia odpowiada Magdalena Górka, która pracowała z Pasikowskim na planie „Jacka Stronga”, a wcześniej przy niektórych odcinkach serialu „Glina”. „Inspiracją jest dla mnie malarstwo, szczególnie obrazy Edwarda Hoppera”, mówiła podczas konferencji. „Nie chciałam, żeby świat na ekranie był wysycony z kolorów. Chciałam też stworzyć paletę barw, jakiej dotąd nie było w kinie historycznym”.

Pierwszy etap prac nad „Kurierem” już za twórcami: realizowane były m.in. zdjęcia w Warszawie (w tym na zamkniętym dla ruchu moście Poniatowskiego), teraz ekipa wyrusza na plan w Polsce i za granicą. Producentami filmu są Scorpio Studio i Muzeum Powstania Warszawskiego. Premiera planowana jest na pierwszy kwartał 2019 roku.