W poniedziałek minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, po zasięgnięciu opinii Rady PISF, odwołał Magdalenę Srokę z funkcji dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Rada PISF zaopiniowała decyzję o odwołaniu Sroki negatywnie.

Lewandowski pytany przez PAP, kiedy dyrektor PISF przestanie pełnić funkcję, odpowiedział: Wtedy, kiedy skutecznie zostanie o tym poinformowana. Wyjaśnił, że do 13 października Magdalena Sroka jest na zwolnieniu lekarskim. "Jak przypuszczam, 16 października, w poniedziałek, przyjdzie do Instytutu i wtedy otrzyma pismo o zwolnieniu. Takie pismo zostało wysłane także pocztą, poza tym na stronie MKiDN zostało zamieszczone oświadczenie w tej sprawie.

Zgodnie z przepisami kodeksu pracy osoba zwolniona musi być o tym skutecznie powiadomiona - podkreślił wiceminister kultury.

Na pytanie, kiedy zostanie rozpisany konkurs na nowego dyrektora PISF i kto znalazłby się w komisji konkursowej, Lewandowski odpowiedział: Jak tylko będziemy mieć pewność prawną co do skuteczności powiadomienia o odwołaniu Magdaleny Sroki. Myślę, że tego samego dnia lub następnego zostanie ogłoszony konkurs. Razem z konkursem ogłasza się też nabór do komisji konkursowej, która ocenia kandydatów. W rozporządzeniu ministra kultury ws. konkursu na dyrektora PISF jest dokładnie podane, kto może być w takiej komisji i jakie musi spełniać kryteria.

Lewandowski, odnosząc się do tego, że 15 listopada kończy się kadencja Rady PISF, powiedział, że resort poprosił już przedstawicieli wszystkich środowisk uprawionych, zgodnie z ustawą o kinematografii, żeby zgłosili swoje kandydatury. Spośród kandydatur minister kultury i dziedzictwa narodowego wybiera osoby, które znajdą się w nowej Radzie, przy czym warto dodać, że nie ma tu dowolności wyboru, dlatego że kandydatury zgłaszane są przez określone podmioty i tylko spośród nich będzie można wybrać - wyjaśnił.

Pytany, kiedy zostanie wybrana nowa Rada PISF, zwrócił uwagę, że ustawa o kinematografii wskazuje tylko na czas trwania kadencji Rady, ale nie wskazuje, do kiedy mają wpływać zgłoszenia kandydatur do nowej Rady oraz w jakim czasie od wpłynięcia tych zgłoszeń ma być wybrana nowa Rada. W związku z tym domniemanie jest takie, że ostatniego dnia przed wygaśnięciem kadencji dotychczasowej Rady PISF wybierzemy nową, żeby wraz z wygaśnięciem kadencji, nowa Rada zaczęła działać - podkreślił.

Lewandowski odniósł się także do kwestii treści listu skierowanego do prezesa Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych (Motion Picture Association of America) w USA Christophera J. Dodda. Nieprawdą jest, że ten list został napisany przez pracownicę PISF, Magdalena Sroka sama napisała ten list, a teraz winą za to obarcza swoją pracownicę. Dyrektor PISF nigdy nie udowodniła, że to nie ona napisała ten list, a na liście widnieje jej podpis, nie faksymile. Magdalena Sroka sama to napisała, podpisała i wypuściła - zaznaczył wiceminister kultury. Jako dyrektor PISF nie miała prawa napisać takiego listu, złamała w ten sposób prawo - doprecyzował Lewandowski.

Jak wyjaśniał wcześniej szef Rady PISF Jacek Bromski, list dotyczył zezwolenia na użycie w materiałach reklamowych zdjęć z ceremonii, kiedy Andrzej Wajda i Paweł Pawlikowski dostają Oscara. Był napisany skandaliczną angielszczyzną - adresaci nie bardzo zrozumieli, o co chodzi - powiedział Bromski. Jak dodał, "zawarto tam również aluzje do cenzury w Polsce". Bromski powiedział, że Rada zajmowała się tą sprawą w czerwcu. Pani dyrektor poinformowała Radę, że list tej treści został napisany przez pracownika PISF z użyciem jej faksymile i podpisu. Dyrektor Magdalena Sroka zapewniła, że treści listu nie znała, a zapoznawszy się z nim po powrocie z Cannes wyciągnęła konsekwencje w stosunku do odpowiedzialnego pracownika, który został zwolniony z pracy w trybie natychmiastowym - dodał.

Magdalena Sroka pełni funkcję dyrektora PISF od 3 października 2015 r. Zastąpiła na tym stanowisku Agnieszkę Odorowicz, pełniącą funkcję przez dwie kadencje. Jej kadencja upływałaby w 2020 r.