W Londynie powstaje właśnie kolejny film z serii, która ma dać Tomowi Cruise nieśmiertelność, czyli "Mission: Impossible". Podczas kręcenia scen kaskaderskich, aktor, słynący z tego, że bardzo rzadko korzysta z  pomocy kaskaderów i dublerów kręcił scenę skoku z jednego na drugi budynek. Jak zobaczycie na filmie NBC - nie wyszło. Tom Cruise źle obliczył odległość pomiędzy dwoma budynkami i skończyło się bardzo bolesnym upadkiem, a sam aktor został odwieziony do szpitala.

Do tej pory filmy o niewykonalnych misjach zarobiły łącznie niemal miliard dolarów. Jakby pracy przy nich było mało, Tom Cruise zapowiedział, że niebawem weźmie udział w drugiej części wielkiego hitu z lat osiemdziesiątych, czyli "Top Gun".