"Smoleńsk" Antoniego Krauzego jest jedynym obrazem fabularnym, który pokazuje tragedi z 10 kwietnia 2010 roku. Film budził kontrowersje i nie wszystkim się podobał - zdobył m.in. tytuł najgorszego filmu roku na gali Węży.

"Podczas pracy nad tym filmem nie ja byłem dyrygentem, nie ja rozdawałem role" - mówił w wywiadzie Antoni Krauze.

W kinach obraz Krauzego z Beatą Fido i Maciejem Półtorakiem zobaczyło trochę ponad sto tysięcy widzów. Obraz nie zebrał najepszych ocen - w popularnym serwisie Filmweb oceniony jest na 2,6/10. Mimo to, wiele osób chciało zobaczyć film - część z ciekawości, część zgadzając się z wizją filmu, która sugeruje, że w Smoleńska doszło do zamachu.

Dziś niestety żadne kino "Smoleńska" nie pokazuje. Obraz jest do zobaczenia w dwóch serwisach - vod.pl oraz Showmax.