Nuda była straszna. Publiczność ożywiła się kilka razy: najbardziej kiedy Maria Alochina z Pussy Riot we wzruszający sposób oddała hołd Olegowi Sencowi, który odsiaduje wyrok w łagrze, w miejscu, w którym mróz sięga 42 stopni na minusie.

Zaraz potem pojawiło się zaskoczenie, kiedy to prowadzący Maciej Stuhr, zaraz po tak podniosłym momencie pokazał całemu światu dziecko, przedstawiając je jako swego syna (gest piękny, ale moment fatalny, tym bardziej że towarzyszył mu żart w stylu amerykańskim, czyli nawiązywanie do tego, co w pieluszce).

Najgorzej było, kiedy Maja Ostaszewska wręczyła statuetkę nie tej osobie co trzeba. Wtedy nikt ze zgromadzonych na sali nie wiedział o co chodzi. Pierce Brosnan, którego  fani zaskakują ponoć nawet w toalecie, przecierał oczy ze zdumienia, a sama Maja Ostaszewska wyglądała, jakby się chciała się zapaść pod ziemię. Co się stało? Na scenie zamiast zwyciężczyni (scenograf) Alice Normington pojawiała się inna kobieta, której Maja bez zastanowienia wręczyła nagrodę. Problem w tym, że nie była to Alice Normington, ta pojawiła się po chwili. Mai Ostaszewskiej będzie się śnić do końca życia. Jeśli ta sytuacja miała być wyreżyserowana i śmieszna, to wyszło... jak wyszło.

Na galę zabrakło pomysłu. Szkoda, bo była to ogromna szansa, by pokazać światu, że nie tylko potrafimy robić filmy (o tym wszyscy wiedzą, nie musimy mieć kompleksów), ale i fajne widowiska. Jak widać było w sobotni wieczór - nie potrafimy. Pierce Brosnan, który z klasą przemawiał odbierając nagrodę za europejski wkład w kino światowe(a wcześniej spotkał się z fanami we Wrocławiu, cierpliwie odpowiadając na ich pytania), świat dał nam tylko przez chwilę.

Zwycięzcy byli. Nawet nasi

"Toni Erdmann" w reżyserii Maren Ade otrzymał Europejską Nagrodę Filmową w kategorii najlepszy film.  Obraz niemieckiej reżyserki rywalizował o Europejską Nagrodę Filmową w kategorii europejski film z "Elle" - francusko-niemiecką produkcją w reżyserii Paula Verhoevena; "Ja, Daniel Blake" – Brytyjczyka Kena Loacha, "Julietą" – Hiszpana Pedro Almodovara oraz filmem "Pokój" irlandzkiego reżysera Lenn'ego Abrahamsona.

Film Maren Ade otrzymał nagrody we wszystkich pięciu kategoriach, w których był nominowany – za najlepszy scenariusz, dla najlepszego aktora i aktorki oraz za reżyserię.

Europejską nagrodę filmową w kategorii europejski aktor otrzymał Peter Simonischek za rolę w filmie "Toni Erdmann". Z kolei za najlepszą europejską aktorkę uznano Sandrę Hueller, nagradzając ją również za rolę w obrazie wyreżyserowanym przez Maren Ade.

Film "Body/Ciało" Małgorzaty Szumowskiej otrzymał w sobotę nagrodę publiczności w ramach Europejskich Nagród Filmowych. Obraz Szumowskiej zwyciężył w głosowaniu publiczność i został wybrany spośród 12 nominowanych w tej kategorii.

Europejskie Nagrody Filmowe są najważniejszym wyróżnieniem na starym kontynencie, odpowiednikiem amerykańskich Oscarów. Przyznawane są przez członków Europejskiej Akademii Filmowej. Ceremonie, w czasie których wręczane są prestiżowe wyróżnienia, odbywają się w lata nieparzyste w Berlinie, a w parzyste w innych europejskich miastach.

Europejskie Nagrody Filmowe zostały wręczone po raz 29-ty.

Oto lista wszystkich zwycięzców

Najlepszy film europejski 2016:
"Toni Erdmann" (reż. Marena Ade)

Najlepszy reżyser europejski 2016:
Maren Ade - "Toni Erdmann"

Najlepszy aktor europejski 2016:
Peter Simonichek - "Toni Erdmann"

Najlepsza aktorka europejska 2016:
Sandra Huller - "Toni Erdmann"

Nagroda za europejski wkład w kino światowe:
Pierce Brosnan

Nagroda Publiczności:
"Body/Ciało" (reż. Małgorzata Szumowska)

Najlepsza europejska komedia 2016:
En man som heter Ove (reż. Hannes Holm)

Najlepszy scenarzysta europejski 2016:
Maren Ade - "Toni Erdmann"

Najlepszy europejski dźwiękowiec:
Radosław Ochnio ("11 minut")

Najlepszy europejski film animowany 2016:
"Nazywam się Cukinia" (reż. Claude Barras)

Najlepszy europejski film krótkometrażowy 2016:
"9 Days – From My Window in Aleppo" (reż. Floor van der Meulen, Issa Touma, Thomas Vroege)

Najlepszy europejski montażysta roku:
Janus Billeskov Jansen i Anne Østerud ("Komunia")

Najlepszy dokument europejski 2016:
"Fire at Sea" - Gianfranco Rosie

Europejskie odkrycie roku - Prix FIPRESCI
"The Happiest Day in the Life of Olli Mäki" (reż. Juho Kuosmanen)

Europejska Nagroda Producencka:
Léontine Petit

Nagroda za całokształt twórczości:
Jean-Claude Carrière

Najlepszy europejski kompozytor roku:
Ilya Demutsky ("Uczeń")

Najlepszy europejski scenograf roku
Alice Normington ("Sufrażystka")

Najlepszy europejski twórca kostiumów:
Stefanie Bieker ("Under Sandet")

Najlepsza europejska charakteryzacja:
Barbara Kreuzer ("Land of mine")