Po tym jak 22 lutego 2015 roku "Ida" zdobyła Oscara wyobraźnia fanów polskiego kina zapłonęła. Bo – jak zauważają wszyscy krytycy, nawet ci najbardziej zjadliwi dla rodzimej kinematografii – żyjemy w czasach dla polskiego kina bardzo dobrych, czego dowodem był choćby ostatni festiwal filmowy w Gdyni. Polskie filmy były dotychczas nominowane dziesięciokrotnie, ale tylko raz zdobyliśmy statuetkę.  Czy w tym roku mamy szansę na nominację? Powiedzmy sobie wprost – do rywalizacji zgłoszono wiele filmów, które skupiają uwagę widzów na całym świecie.

Do rywalizacji zgłoszono aż 85 filmów. Decyzję o tym, które zostaną umieszczone na tzw. shortliście (faza prenominacji, w ubiegłym roku było to dziewięć produkcji) poznamy dopiero w grudniu. Później, 24 stycznia 2017 roku poznamy obrazy, które uzyskają nominacje. Galę oscarową zaplanowano zaś na 26 lutego 2017 roku. 

Oto subiektywny wybór filmów, które są najgroźniejszymi konkurentami "Powidoków" Andrzeja Wajdy.

"Elle"; Paul Verhoveen; Francja
Dochodzący osiemdziesiątki reżyser raczy widzów thrillerem psychologicznym. W rolach głównych Isabelle Huppert oraz Laurent Lafitte.

"Julieta"; Pedro Almodovar; Hiszpania
Dla wielu wywrócił kino do góry nogami. Raz dobył już Oscara za scenariusz oryginalny do filmu "Porozmawiaj z nią". Dla części krytyków Almodovar udaje mistrza sprzed lat, co nie przeszkadza w wysokich ocenach filmu.

"Klient", Asghar Farhadi; Iran;
Laureata Oscara za "Rozstanie" wciąż nie przestają fascynować relacje międzyludzkie. Z niewielkich, delikatnych spojrzeń i pół-zdań nie wiedzieć kiedy czyni historię, od której nie możemy oderwać oczu.

"Neruda"; Pablo Larrain; Chile
Marquez nazwał Pablo Nerudę najwybitniejszym poetą naszych czasów. Nic więc dziwnego, że o twórcy, a także polityku powstają w jego ojczyźnie filmy. Film na świecie jest wyżej oceniany niż niegdyś… polska "Ida"

"Fuocoamarre. Ogień na morzu"; Gianfranco Rosi; Włochy;  
Mocny głos w niekończącej się dyskusji na temat imigrantów. Umieszczenie na shortliście, a potem nominacja powinna tu być formalnością.

"Praktykant"; Boo Junfeng; Singapur
Młody mężczyzna walczy o pracę w więzieniu. Zostaje praktykantem kata, który niegdyś wykonał wyrok na jego ojcu. 

"Raj"; Andriej Konczałowskij; Rosja;
Wielki twórca rosyjskiego kina za "Raj" otrzymał już Srebrnego Lwa w Wenecji. Niemal osiemdziesięcioletni reżyser powraca do czasów II Wojny Światowej, by na jej tle pokazać zawiłą historię trójki bohaterów – każdego okrucieństwo kataklizmu wojny dotknęło w inny sposób.

"Śmierć w Sarajewie"; Danis Tanović; Bośnia i Hercegowina
W sto lat po tym, jak Gawriło Princip pociągnął za spust, w Sarajewie spotykają się goście, by uczcić pamiętną rocznicę. W hotelu, w którym mają się spotkać wrze, bo jego właściciel nie płaci ludziom od ponad pół roku.

"Toni Erdmann"; Maren Ade; Niemcy
Jedna z najmłodszych w tym gronie, bo niespełna czterdziestolatka Maren Ade opowiada historię starszego już nauczyciela muzyki, który stara się odzyskać kontakt ze swą córką.

"To tylko koniec świata", Xavier Dolan, Kanada
Ulubieniec krytyki na cały świecie o nominację może być spokojny. W mocnym obrazie pokazuje historię pisarza, który powraca do swej rodziny, by oznajmić jej, że… umiera.

"Z daleka"; Lorenzo Vigas; Wenezuela
Zwycięzca Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji. Film jest historią mężczyzny w średnim wieku, który zapałał miłością do młodzieniaszka, który jest członkiem gangu.