Streep jest boska

Historia polskim widzom jest już znana dzięki sztuce wystawianej przez Krystynę Jandę. Czy na deskach teatru, czy w kinie historia Florence Foster Jenkins śmieszy, bawi, ale i zastanawia. Zaraz - czy przypadkiem znów nie żyjemy w czasach, gdzie każde bogate beztalencie może zostać gwiazdą? Oprócz zacnej historii mamy tu Maryl Streep (będzie czwarty Oscar?) i zawsze czarującego Hugh Granta. Kto nie zobaczy, ten trąba.

"Boska Florence"; USA 2016; komedia, biograficzny; 1 godzina 50 minut; reżyseria: Stephen Frears; w rolach głównych: Meryl Streep, Hugh Grant

Kac Afganistan

Mówisz: "Todd Phillips" - myślisz: "Kac Vegas". Twórca "Rekinów wojny" tym razem w mieszaninę dziwnej historii i gagów, które śmieszą nawet śmiechoodopornych wciągnął Jonah Hill i Milesa Tellera. No i jest Bradley Cooper. Krytycy będą się zżymać, widzowie pójdą tłumnie.

"Rekiny wojny"; USA 2016; komedia; 1 godzina 54 minuty; komedia; reżyseria: Todd Phillips; w rolach głównych: Jonah Hill, Miles Teller

Kot w roli Kota

Słodko wyglądający kot, rodem ze słitaśnych zdjęć z Insta oraz cudowna obsada i historia, którą znamy z setek filmów familijnych. Ojciec jest człowiekiem sukcesu, ale zapomina o rodzinie. Gdy nie pojawia się na czas na urodzinach córki, zaczynają się dziać rzeczy dziwne. Dzieci w każdym wieku się cieszą, a Tomasz Kot w dubbingu rządzi.

"Jak zostać kotem"; Chiny/Francja 2016; komedia, familijny; reżyseria: Barry Sonnenfeld; w rolach głównych: Kevin Specey i Jennifer Garner

Zabójczy, doprawdy!

"Wyjściowy materiał to zaledwie połowa filmu: komiks Moore’a i Bollanda jest intensywny, pełen emocji, ale krótki. Żeby starczyło na pełnometrażowy film, producenci musieli dopisać przynajmniej pół godziny filmu. Zatrudnili Briana Azzarello, jednego z najlepszych współczesnych scenarzystów komiksowych, który uzupełnił fabułę historią skomplikowanych relacji Batmana i Batgirl" - opisuje Jakub Demiańczuk w recenzji filmu.

"Batman: Zabójczy żart"; USA 2016; animacja, kryminał; reżyseria: Sam Liu

Daja-Vu Ben-Hura

Historia to już w kinie opowiedziana, a pierwowzór zaliczany jest do klasyków. Nową wersję warto zobaczyć w Imaxie, bo efekty specjalne i widoki są tym co nową wersję ciągnie. Plus zawsze dobry Morgan Freeman.

"Ben-Hur"; USA 2016; historyczny; reżyseria: Timur Bekmambetov; w rolach głównych: Jack Huston, Tony Kebbell

Polowanie na komunę

"Film Vitenberga sytuuje się pomiędzy tymi skrajnościami. Portretuje tu ludzi w większości niemłodych, niekoniecznie atrakcyjnych, którzy postanawiają zamieszkać razem nie tyle z erotycznego kaprysu, ile z marzenia o przełamaniu samotności albo finansowej konieczności. To nie są hippisi, zwariowani ekolodzy, członkowie wyuzdanej sekty. Nie są narkomanami, alkoholikami, nie mieszkają w squacie. Nic z tych rzeczy, członkowie tytułowej komuny są zwyczajni do bólu, zdroworozsądkowi, sprytni, kłamliwi lub szlachetni. Samo życie" - napisał Łukasz Maciejewski w recenzji. No i ten Vitenberg to człowiek od "Polowania". Warto.

"Komuna"; Dania/Holandia/Szewcja 2016; obyczajowy; reżyseria: Thomas Vintenberg; w rolach głównych: Trine Dyrholm, Urlich Thomsen

Co mogą kobiety po czterdziestce

"Kobiety po czterdziestce nadają się na śmietnik" - prowokacyjne zdanie w filmie tylko z pozoru ma nas oburzyć. Bo sama fabuła zapewnia nam kilka dowodów na to, że tak je traktujemy, jakby podświadomie obniżając ich ważność ze wzgledu na wiek. Ale też studiom na temat kobiet to w tym filmie zdecydowanie nie wszystko. Dobre, bo europejskie kino.

"Co przynosi przyszłość"; Francja/Niemcy 2016; dramat; reżyseria: Mia Hansen-Love, w rolach głównych: Isabelle Huppert, Andre Marcon