Ściślej – dokumenty rozwodowe złożyła Amber Heard i to dwa dni po śmierci marki Johnny'ego. Zdaniem amerykańskich mediów aktorka zrobiła to bez podawanie powodu rozstania z mężem.

Głośny był ślub, równie głośny może być również rozwód gwiazdorskiej pary – Johnny Depp i Amber Heard nie podpisali bowiem intercyzy. A jest się czym dzielić, bo majątek 52-letniego aktora wyceniany jest na 400 milionów dolarów. Pojawiły się informacje, że Heard domaga się także, aby po rozwodzie Depp płacił jej alimenty. Gwiazdor miał zaś poprosić sędziego o zwolnienie go z tych zobowiązań.

Romans Johnny'ego Deppa i Amber Heard rozpoczął się na planie "Pamiętnika zakrapianego rumem" w 2012 roku. Dla Johnnego Amber rzuciła swoją partnerkę Tasyę van Ree, a Johnny dla Amber zostawił żonę i matkę swoich dzieci Vanessę Paradis. Trzy lata po zaręczynach para stanęła na ślubnym kobiercu. Po piętnastu miesiącach postanowili się rozstać.

Johnny'ego Deppa możemy od 26 maja oglądać w polskich kinach w jego nowym filmie – "Alicja po drugiej stronie lustra".