Książę Henryk z Walii i Wilhelm, książę Cambridge pojawią się gościnnie w ósmej części "Gwiezdnych wojen" – informuje "Mail on Sunday". Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej na planie "Star Wars: Episode VIII" spotkali się z reżyserem i aktorami produkcji. Mieli też nakręcić własny epizod. Plotka głosi, że zobaczymy ich w rolach w szturmowców w scenie, w której Rey (Daisy Ridley) i Finn (John Boyega) będą infiltrować tajną bazę Najwyższego Porządku.

Zdjęcia do jednego z najbardziej oczekiwanych filmów 2017 roku "Star Wars: Episode VIII" ruszyły w Pinewood Studios 15 lutego (w tym samym miejscu realizowano również "Przebudzenie mocy"). Prace trwały również w Chorwacji – w marcu przeniosła się do Dubrownika.

W "Star Wars: Episode VIII" do swych ról wrócą: Mark Hamill, Adam Driver, Daisy Ridley, Domhnall Gleeson, Oscar Isaac i John Boyega. Ale na ekranie pojawią się również nowi bohaterowek – potwierdzono już udział Benicio Del Toro, który wcieli się w czarny charakter oraz Laury Dern i debiutantki Kelly Marie Tran. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Rian Johnson. Fabuła jest (jak zawsze) pilnie strzeżoną tajemnicą.

Ósma część "Gwiezdnych wojen" wejdzie na ekrany kin w Polsce 14 grudnia 2017 roku – 40 lat po premierze filmu, od którego wszystko się zaczęło – Gwiezdne wojny: część IV – Nowa nadzieja". Premiera dziewiątej części zaplanowana została na rok 2019. Wcześniej, bo już od 15 grudnia 2016 roku, widzowie będą mogli oglądać film "Łotr Jeden. Gwiezdne wojny – historie".