Laureat Oscara wcielił się w najnowszym obrazie we wroga 007 Franza Oberhausera, szefa tytułowej organizacji Spectre, znanego też jako Blofeld. Austriak chętnie by wrócił do roli, jednak pod warunkiem, że ponownie stanie na przeciwko Daniela Craiga. – Blofeld może pracować tylko z Danielem, by miało to sens – komentuje aktor.

Daniel Craig ma kontrakt na jeszcze jeden film o szpiegu Jej Królewskiej Mości, ale przed premierą "Spectre" zarzekał się, że już więcej nie wróci do tej roli.

Christoph Waltz ostatnio pracował na planie obrazów "Tulip Fever" i "Tarzan: Legenda".