"Przebudzenie mocy" znajduje się w tej chwili na 15. miejscu listy najbardziej dochodowych filmów wszech czasów, ale jego pozycja powinna szybko wzrosnąć. Dzieło J.J. Abramsa 9 stycznia wejdzie bowiem na ekrany kin w Chinach, a to drugi – po USA – największy kinowy rynek świata.

Siódmy epizod "Gwiezdnych wojen" bije wszelkie rekordy. Żaden inny film w historii nie przyniósł tak dużych zysków w tak krótkim czasie. "Przebudzenie Mocy" ustanowiło:
– nowy rekord sprzedaży z biletów w weekend otwarcia (529 mln dol zarobku). Dotychczasowy należał do "Jurassic World", który w pierwszy weekend od premiery zarobił na świecie 525 mln dol.
– rekord wszech czasów na rynku amerykańskim (248 milionów dolarów w premierowy weekend)
– rekord największych wpływów z przedpremierowych pokazów czwartkowych (57 mln dolarów)
– rekord największych wpływów z pierwszego dnia na ekranach (120 mln dolarów).
– rekord sprzedaży z biletów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie w Boże Narodzenie (wpływy wysokości 49,3 mln dolarów)
– rekord otwarcia w kinach IMAX – w USA i globalnie – 30,1 mln dolarów i 48 mln dolarów
– rekord szybkości zbierania wpływów z kin IMAX (152 mln dolarów w 19 dni)
– w Polsce ciągu zaledwie 13 dni wyświetlania superprodukcja zgromadziła w kinach ponad 2 miliony widzów.

Najnowsza odsłona sagi stworzonej przez George'a Lucasa to najbardziej dochodowa produkcja w historii studia Disney i pierwszy film, który przekroczył globalnie wpływy 1 mld dolarów w 12 dni. "Przebudzenie Mocy" znajduje się także na drugim miejscu amerykańskiej listy najbardziej dochodowych filmów wszech czasów (z dochodem 740 milionów dolarów) i ma poważne widoki na zdetronizowanie "Avatara" (i to w ciągu tygodnia, bowiem przebój Camerona zarobił 760 milionów dolarów). A już teraz jest najbardziej dochodowym obrazem 2015 roku w USA. Produkcja ta wywołuje nawet większe zamieszane medialne niż ceremonia rozdania Oscarów, więc ciąg dalszy nastąpi.