Projekt zatytułowany "Rock the Troops" powstaje z myślą o amerykańskich żołnierzach stacjonujących za oceanem. – Ważne jest dla mnie, by odwdzięczyć się naszym chłopakom – komentuje gwiazdor. – Chcę stworzyć dla nich coś specjalnego. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś fajnego i jakoś to powtórzymy. Mam w rodzinie żołnierzy, kilku weteranów, dwóch marines. Stąd ten pomysł. 

Na razie nie wiadomo jeszcze, dokąd The Rock pojedzie ze swym show. Wiadomo natomiast, że ma on łączyć elementy world music, komedii i sportu.

Dwayne'a Johnsona można obecnie podziwiać w katastroficznej produkcji "San Andreas".