Pomysł zaangażowania czarnoskórego Brytyjczyka do roli agenta 007 nie jest nowy. Ostatnio wątek pojawił się w mailach decydentów Sony, które wyciekły w wyniku ataku hakerskiego na wytwórnię. Teraz przypomniał o tym były odtwórca szpiega Jej Królewskiej Mości, Pierce Brosnan. Aktor ma też inny typ. – Tak Elba byłby dobry – komentuje gwiazdor. – Colin Salomon też by się nadawał. 

Na razie Bonda gra Daniel Craig. W tej roli będzie można go zobaczyć w nadchodzącym obrazie "Spectre" Sama Mendesa. Brosnana ostatnio można było podziwiać w thrillerze "November Man".