"Ida" otrzymała najwięcej nominacji spośród wszystkich filmów, które walczą o Europejskie Nagrody Filmowe. W tej kategorii obraz Pawła Pawlikowskiego pokonał m.in. "Nimfomankę" Larsa von Triera (3 nominacje) czy "Zimowy sen" Nuri Bilge Ceylana, laureata tegorocznej Złotej Palmy na festiwalu w Cannes (2 nominacje). O tym, kto zostanie laureatem, przekonamy się 13 grudnia. Uroczysta gala odbędzie się w Rydze.

To kolejny odcinek zwycięskiego pochodu kameralnego i na pierwszy rzut oka niepozornego filmu Pawła Pawlikowskiego. Pierwszy raz od bardzo dawna mówi się, że polski obraz ma realną szansę na statuetkę Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Pisało o tym m.in. pismo "Variety", które postanowiło przybliżyć grono kandydatów do wyróżnienia. W rankingu magazynu "Ida" znalazła się na pierwszym miejscu. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Cisza, skupienie, tajemnica i wspaniała Agata Kulesza. Czytaj więcej o "Idzie":

Ale nie tylko "Ida" odnosi w tym roku spektakularne sukcesy. Na skróconej liście do nominacji Amerykańskiej Akademii Filmowej dla krótkometrażowych dokumentów znalazły się dwa polskie filmy: "Nasza klątwa" Tomasza Śliwińskiego oraz "Joanna" Anety Kopacz. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

ZOBACZ TAKŻE: Oscary 2015 mają już gospodarza. Kto poprowadzi galę? >>>