Druga nagroda Festiwalu – Srebrne Lwy – trafiła do twórców obrazu "Pod Mocnym Aniołem" – reżysera Wojciecha Smarzowskiego i producenta Jacka Rzehaka.

Za najlepszego reżysera został uznany Władysław Pasikowski, który nakręcił "Jacka Stronga", film mówiący o losach pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.

Nagrody w kategorii rola pierwszoplanową odebrali odtwórca roli Zbigniewa Religi Tomasz Kot oraz Zofia Wichłacz ("Miasto 44").

Za najlepszy scenariusz nagrodzony został Krzysztof Rak ("Bogowie"). Przy tej samej produkcji pracował Wojciech Żogała, któremu jury przyznało nagrodę za najlepszą scenografię, oraz Agnieszka Hodowana i Aneta Brzozowska, nagrodzone za charakteryzację. Produkcja otrzymała też nagrodę dziennikarzy.

W kategorii najlepszy debiut reżyserski zwyciężył Krzysztof Skonieczny, twórca "Hardkor Disko". To opowieść o młodym chłopaku, który po przyjeździe do Warszawy daje się wciągnąć w świat narkotyków i niekończących się imprez. Nagrodę w swojej kategorii odebrał też autor zdjęć do tego filmu, Kacper Fertacz.

Według jury najlepszymi aktorskimi debiutantami byli Sebastian Fabijański ("Jeziorak", "Miasto 44") i Jaśmina Polak ("Hardkor Disko").

Nagrody za najlepsze role drugoplanowe otrzymali natomiast Elena Babenko za rolę w "Fotografie" i Dawid Ogrodnik, który zagrał w filmie "Obietnica".

W konkursie "Młode kino" zwyciężył "Mleczny brat" ormiańskiego reżysera Vahrama Mkhitaryana. To opowieść o Seto, dziesięcioletnim chłopcu z armeńskiej wioski, który z niecierpliwością oczekuje narodzin braciszka.

Najlepsze kostiumy, według jury, stworzyli Małgorzata Braszka i Michał Koralewski do filmu "Jack Strong".

Nagrodę za najlepszy dźwięk otrzymał Bartosz Putkiewicz za film "Miasto 44", za efekty specjalne – Vit Komrzy (także "Miasto 44"), za muzykę – Mikołaj Trzaska ("Pod Mocnym Aniołem"), a za montaż – Paweł Laskowski (również "Pod Mocnym Aniołem").

Platynowe Lwy za całokształt twórczości odebrał Sylwester Chęciński, reżyser takich filmów jak "Sami swoi" i "Rozmowy kontrolowane".

Jury nagrodziło też Jerzego Stuhra i Piotra Dzięcioła za podejmowanie trudnych tematów w filmie "Obywatel".