"My naród" - te słowa padły z ust ówczesnego przywódcy Solidarności w 1989 roku. Lech Wałęsa wystąpił wtedy przed połączonymi izbami amerykańskiego parlamentu. Podczas przemówienia dziękował Stanom Zjednoczonym za pomoc w obaleniu komunizmu i wzywał do udzielenia Polsce znaczącej pomocy gospodarczej. Wystąpieniu Wałęsy Amerykanie nadali wyjątkową rangę. Jego powitanie odbyło się tak jak wita się prezydentów USA przed wygłoszeniem orędzia o stanie państwa. 

Pokaz filmu Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei" w Kongresie miał się odbyć 8 października. Spowodowany kryzysem politycznym paraliż administracji federalnej zmusił jednak organizatorów do jego odwołania. Dziś ambasada RP w Waszyngtonie poinformowała, że nowy termin wyznaczono na 4 grudnia. Specjalnym gościem symbolicznej uroczystości będzie Lech Wałęsa. W pokazie będą też uczestniczyć przedstawiciele amerykańskiego rządu oraz kongresmani.