– Nie oglądam wielokrotnie starych filmów ze swoim udziałem – oznajmił Tom Hanks. – Ani żadnych innych. Filmy, w których wystąpiłem, oglądam tylko raz. I na tym koniec. No dobra, robię wyjątek dla "Szaleństw młodości", czyli obrazu, w którym nie widać mnie zbyt często. Praca nad nim była dla mnie ogromną radością, więc lubię czasami do niego wrócić. 

Od 8 listopada polscy widzowie będą mogli podziwiać Toma Hanksa w filmie "Kapitan Phillips".