W komedii z 1982 roku  Dustin Hoffman wcielił się w aktora, który przebiera się za kobietę, aby zdobyć rolę w znanej operze mydlanej. – Kiedy już mnie przebrali i umalowali i zobaczyłem się w lustrze, rozpłakałem się – wspomina Hoffman. – A to dlatego, że wydawało mi się, że będę atrakcyjniejszą kobietą. Myślałem, że w tej całej charakteryzacji będę ładniejszy. Kiedy ludzie z ekipy powiedzieli mi, że nic więcej nie da się zrobić, dosłownie się załamałem. Wiedziałem, że jeśli poznałbym sam siebie na imprezie, nie podrywałbym się, bo fizycznie nie spełniałem wszystkich wymogów, jakie ma się wobec kobiet, z którymi chce się pójść na randkę. 

Dustina Hoffmana mogliśmy podziwiać ostatnio w serialu "Luck".