Foxx dołączył do ekipy nowej superprodukcji w reżyserii Marca Webba. Aktor wcieli się we wroga Spider-Mana, złoczyńcę Electro, który po porażeniu piorunem zyskał zdolność panowania nad elektrycznością.

– To fantastyczna postać – mówi aktor. – Spotkałem się z Markiem Webbem, spotkałem się z Andrew Garfieldem. Dużo rozmawialiśmy. Myślę, że Electro to ekscytujący bohater do zagrania. To typ genialnego elektryka, który potrafi ściągnąć energię z całego świata i włączyć ją. Electro przed porażeniem prądem nosił imię Max i był zwykłym robotnikiem w kompanii energetycznej. Matka przez lata nim pogardzała i mówiła, że jest za głupi. Porażenie piorunem nie zabiło go, ale doprowadziło do mutacji jego układu nerwowego. Zyskawszy nowe moce, przywdział kolorowy kostium i przemienił się w antysuperbohatera. 

Marc Webb potwierdził też zaangażowanie Dane'a DeHaana do roli Harry'ego Osborna. W filmie, który powstaje na podstawie scenariusza Roberto Orciego, Aleksa Kurtzmana i Jeffa Pinknera, zagrają również Andrew Garfield (Spider-Man), Emma Stone (Gwen Stacy) i Shailene Woodley. Zdjęcia do kontynuacji "Niesamowitego Spider-Mana" mają wystartować już za kilka tygodni, a premiera zaplanowana jest na maj 2014 roku.